Wsypujesz sól do butów na noc? Zanim to zrobisz, sprawdź jeden szczegół

Nieprzyjemny zapach butów potrafi zepsuć humor, zwłaszcza kiedy nosisz tę samą parę przez cały dzień. Czy zwykła sól naprawdę pomaga? Wyjaśnię Ci, kiedy ten trik ma sens i pokażę prostszy sposób na odświeżenie obuwia.

Wsypywanie białej soli z czerwonego kubeczka do fioletowych trampek
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

Znasz ten moment, kiedy po całym dniu zdejmujesz buty i od razu czujesz nieprzyjemny zapach? A przecież rano wszystko wydawało się w porządku. Szczególnie jesienią i zimą, kiedy nosimy grubsze skarpetki i zabudowane obuwie, taki problem potrafi wracać.

W internecie można znaleźć prosty trik: wsypać do każdego buta łyżkę soli i zostawić na noc. Brzmi zachęcająco, prawda? Sól kosztuje grosze i niemal zawsze mamy ją w kuchni.

Ale czy naprawdę warto wsypywać ją bezpośrednio do ulubionych butów? Jest kilka rzeczy, o których dobrze wiedzieć, zanim wypróbujesz tę metodę.

Dlaczego buty zaczynają nieprzyjemnie pachnieć?

Najczęściej problem zaczyna się od wilgoci.

Nasze stopy pocą się nawet wtedy, gdy na zewnątrz jest chłodno. Jeśli nosisz zabudowane buty przez wiele godzin, część wilgoci pozostaje we wkładkach i wyściółce.

Dłoń wskazująca wnętrze fioletowego trampka, w którym może gromadzić się wilgoć
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

W ciepłym, wilgotnym środowisku bakterie mogą rozkładać składniki potu, powodując charakterystyczny zapach.

Dlatego samo spryskanie butów perfumami nie zawsze pomaga. Na chwilę poczujesz przyjemny aromat, ale jeśli wnętrze pozostanie wilgotne, problem może szybko wrócić.

Czy sól wsypana do butów naprawdę pochłania wilgoć?

W moim filmie pokazuję popularny trik z solą. Warto jednak pamiętać, że jego działanie zależy od wilgotności, a wsypywanie soli bezpośrednio do butów nie jest odpowiednie dla każdego materiału.

Sól kuchenna ma właściwości higroskopijne, czyli może pochłaniać wilgoć z otoczenia. Nie oznacza to jednak, że jedna łyżka soli skutecznie osuszy każdy but.

Dłoń trzymająca różową łyżeczkę z solą nad parą fioletowych trampek
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

Zwykła sól zaczyna intensywniej wchłaniać wodę z powietrza przy bardzo wysokiej wilgotności. W normalnych warunkach jej działanie może być znacznie słabsze, niż sugerują internetowe porady.

Jest jeszcze jeden problem. Jeśli wsypiesz sól bezpośrednio do środka, drobne kryształki mogą pozostawać w szwach i zakamarkach. Kontakt soli z wilgocią może też prowadzić do powstawania osadu, szczególnie niepożądanego w obuwiu skórzanym.

Moja rada: nie wsypywałabym soli luzem do dobrych, skórzanych butów. Istnieją prostsze sposoby, które nie wymagają późniejszego odkurzania wnętrza.

Co włożyć do butów na noc, żeby ograniczyć przykry zapach?

Jeśli zależy Ci przede wszystkim na odświeżeniu obuwia, możesz przygotować prostą saszetkę z sodą oczyszczoną.

Potrzebujesz:

  • dwóch małych, czystych bawełnianych woreczków lub cienkich skarpetek,

  • dwóch łyżek sody oczyszczonej,

  • gumek lub sznurka do zawiązania.

Jak to zrobić?

  1. Wsyp po jednej łyżce sody do każdego woreczka.

  2. Dokładnie zawiąż oba woreczki, aby proszek nie wydostawał się na zewnątrz.

  3. Włóż po jednej saszetce do suchych butów.

  4. Pozostaw je na noc w przewiewnym miejscu.

  5. Rano wyjmij saszetki przed założeniem obuwia.

Soda oczyszczona może pomóc ograniczyć niektóre nieprzyjemne zapachy. Saszetka jest wygodniejsza niż wsypywanie proszku bezpośrednio do środka, ponieważ nie trzeba później usuwać go z wyściółki.

Pamiętaj jednak, że soda nie zastąpi czyszczenia zabrudzonych wkładek ani dokładnego suszenia butów.

Liść laurowy w butach na noc. Czy ten domowy trik działa?

Jest jeszcze jeden kuchenny drobiazg, o którym warto wspomnieć. Chodzi o zwykły liść laurowy, który najczęściej dodajemy do zupy.

Pomysł jest banalnie prosty. Do każdego suchego buta włóż po jednym suszonym liściu laurowym i pozostaw na noc. Rano wyjmij liście, zanim założysz obuwie.

Dlaczego niektórzy stosują ten sposób? Liście laurowe zawierają naturalne związki aromatyczne, które nadają im charakterystyczny, ziołowy zapach. Mogą więc delikatnie zmienić zapach wnętrza butów.

Nie oczekuj jednak, że jeden liść usunie wilgoć, zlikwiduje bakterie czy rozwiąże problem intensywnego zapachu potu. Na takie działanie nie ma wystarczających dowodów.

Moja rada: jeśli lubisz zapach liści laurowych, możesz potraktować je jako prosty dodatek zapachowy do przechowywanych butów. Pamiętaj tylko, żeby wkładać je do suchego obuwia i zawsze usuwać przed noszeniem. Nie zastąpią regularnego czyszczenia i suszenia wkładek.

Dłoń wkładająca suszony liść laurowy do pomarańczowych trampek ustawionych w szafce
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

Najprostszy sposób na świeższe buty? Nie chowaj ich od razu do szafki

Przyznam Ci, że to właśnie o tym nawyku najłatwiej zapomnieć.

Wracasz do domu, zdejmujesz buty i od razu wkładasz je do zamkniętej szafki. Tymczasem wilgoć zgromadzona wewnątrz nie ma kiedy odparować.

Spróbuj czegoś prostego: po zdjęciu butów rozwiąż sznurowadła, szerzej otwórz cholewki i ustaw obuwie w przewiewnym miejscu.

Jeśli wkładki są wyjmowane, możesz wyjąć je osobno do wyschnięcia.

Jesienią nie tylko buty schną znacznie wolniej. Jeśli masz problem również z wilgotnymi ubraniami, sprawdź moje sposoby na suszenie prania jesienią w mieszkaniu bez nadmiernej wilgoci. Kilka prostych zmian może naprawdę ułatwić codzienne obowiązki.

A jeśli masz możliwość, nie zakładaj codziennie tej samej pary. Daj butom czas, aby całkowicie wyschły.

Nieprzyjemny zapach może pojawiać się nie tylko w butach, ale również w całym mieszkaniu. Jeśli znasz ten problem, zajrzyj do mojego poradnika dlaczego w mieszkaniu czuć stęchliznę i jak znaleźć źródło zapachu.

Co zrobić, gdy zapach wraca mimo domowych sposobów?

Wtedy warto przyjrzeć się wkładkom.

To właśnie one mogą zatrzymywać pot i wilgoć. Jeśli producent pozwala je wyjmować i myć, oczyść je zgodnie z zaleceniami, a następnie dokładnie wysusz.

Sprawdź również stan skarpetek. Materiały odprowadzające wilgoć i regularna zmiana skarpet pomagają utrzymać stopy w bardziej komfortowych warunkach.

Jeśli problemowi towarzyszą świąd, łuszczenie skóry albo utrzymujący się intensywny zapach, warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Czasem przyczyną może być problem skórny wymagający odpowiedniego leczenia.

Sól, soda czy zwykłe wietrzenie — co wybrać?

Nie musisz kupować drogich odświeżaczy, żeby lepiej zadbać o obuwie.

Sól nie jest niezawodnym pochłaniaczem wilgoci w butach i może pozostawić osad. Soda w zamkniętej saszetce bywa pomocna przy łagodnym zapachu, ale najważniejsze jest regularne czyszczenie i dokładne suszenie wnętrza.

Dlatego zanim schowasz buty po całym dniu, pozwól im porządnie wyschnąć. To naprawdę prosty nawyk, który warto wprowadzić.

A Ty znasz jakiś domowy trik na nieprzyjemny zapach butów? Napisz w komentarzu, co sprawdza się u Ciebie. Chętnie poznam Twoje sposoby!

Autor artykułu

Wszystkie artykuły autora →
Więcej wiadomości →

To też może Cię zainteresować