Co roku przed dniem Wszystkich Świętych ceny gotowych wiązanek przyprawiają o zawrót głowy. Zamiast zostawiać w kwiaciarni kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych, możesz stworzyć przepiękną kompozycję samodzielnie za niecałe 20 zł. Potrzebujesz tylko jednego taniego gadżetu i kilku gałązek prosto z lasu lub ogrodu. Jak się do tego zabrać?
Co będzie Ci potrzebne?
Do wykonania eleganckiej kompozycji na grób z żywego świerku uszykuj:
Prostokątną gąbkę florystyczną (to Twój główny, groszowy wydatek).
Świeże gałązki (najlepiej świerk lub jodła – długo zachowują świeżość i zapach) oraz trochę tui.
Kilka sztucznych kwiatów (użyjesz ich ponownie za rok!) lub żywych chryzantem.
Stroik na cmentarz z żywego świerku krok po kroku
1. Budowa podłużnej bazy
Gałązki iglaste wbijaj od samej podstawy gąbki. Najdłuższe pędy umieść na obu końcach prostokąta, by nadać wiązance duży, podłużny kształt.

2. Tworzenie warstw

Zrób łącznie trzy warstwy z gałązek, kierując je ku górze. Do ostatniej, najwyższej warstwy użyj najkrótszych pędów. Dodaj też kilka gałązek tui, by zróżnicować fakturę zieleni.
3. Zagęszczanie
To najważniejszy etap! Małymi gałązkami dokładnie wypełnij wszystkie luki. Gąbka pod żadnym pozorem nie może być widoczna zza igliwia. Starannie wykonana zielona podstawa to różnica między prowizorką a stroikiem "jak z kwiaciarni".
4. Układanie kwiatów
Na koniec symetrycznie wbij sztuczne kwiaty. Zdecyduj się na większe okazy w centrum, a mniejszymi nadaj całości lekkości.

O czym musisz wiedzieć?
Połączenie żywego świerku ze sztucznymi kwiatami to niezwykle sprytny kompromis finansowy, ale musisz pamiętać o jednym technicznym detalu. Jeśli wbijesz żywe gałązki w całkowicie suchą gąbkę, świerk po tygodniu na wietrze i słońcu zacznie masowo gubić igły.
Rozwiązanie? Zanim zaczniesz wbijać gałązki, zamocz gąbkę florystyczną w wodzie. Mokra baza przedłuży życie uciętych pędów o kilka tygodni.
Sztuczne kwiaty wyciągnij po sezonie, umyj i schowaj do szafy – będą idealne na przyszły rok! Wolisz robić wiązanki samodzielnie, czy kupujesz gotowe? Daj znać w komentarzu!









