Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić wiązankę na grób ze zniczem, to kluczem do sukcesu jest wykorzystanie zwykłej podstawki pod doniczkę oraz znicza, który staje się stabilnym sercem całej kompozycji. Zamiast płacić za drogie konstrukcje, bazę robisz z tego, co masz pod ręką.
Czego potrzebujesz? (Koszt: ok. 12-15 zł)
Zwykła zielona lub czarna podstawka pod doniczkę (masz ją w domu lub kupisz za 2 zł),
1 zielona gąbka florystyczna (najlepiej suchą, jeśli używasz sztucznych kwiatów),
Znicz z gładką podstawą,
Sztuczne kwiaty, liście i gałązki (z ogrodu lub zeszłorocznych stroików),
Kropla kleju na gorąco i sztuczny mech do wykończenia.

Jak zrobić wiązankę na grób ze zniczem. Instrukcja krok po kroku:
- Dopasuj gąbkę do znicza: Postaw znicz na gąbce florystycznej. Wygnij lub ostrożnie wytnij nożem okrąg dookoła jego bazy, wyjmując środkowy fragment.

- Zbuduj stabilną podstawę: Na środku plastikowej podstawki pod doniczkę ustaw znicz. Dookoła niego ułóż docięte kawałki gąbki.
- Zabezpiecz klejem: Każdy fragment gąbki przyklej do podstawki klejem na gorąco. Nic nie ma prawa się przesuwać na wietrze!

- Wbijaj gałązki i kwiaty: W gąbkę wbijaj najpierw duże liście (tworzą tło), potem większe pąki kwiatów, a na koniec małe gałązki, które wypełnią luki.
- Ukryj gąbkę mchem: Odkryte fragmenty gąbki zakryj sztucznym mchem, wciskając go delikatnie w szczeliny.
Główna zaleta? Po sezonie wystarczy opłukać sztuczne kwiaty wodą z mydłem. W kolejnym roku wykorzystasz je ponownie, płacąc jedynie 3 zł za nową gąbkę!
O czym musisz pamiętać?
Ten trik jest genialny i niesamowicie tani, ale ma dwa techniczne "haczyki", o których większość poradników milczy:
Rozwiązanie: Wybierz ciężki, szklany znicz, a przed przyklejeniem gąbki możesz dociążyć podstawkę kilkoma drobnymi kamykami.
Trwałość kleju: Klej na gorąco nałożony na gładki plastik może pękać na mrozie. Zanim zaczniesz kleić, przetrzyj podstawkę grubym papierem ściernym – zmatowiona powierzchnia trzyma klej o wiele mocniej.
Sztuczne kwiaty możesz po sezonie umyć i wykorzystać za rok. Robisz własne wiązanki, czy wolisz kupować gotowe? Podziel się opinią w komentarzu!









