Tnij pelargonie według zasady 3-5-7. Wiosną obsypią się kwiatami

Co roku pęka mi serce, gdy widzę, jak z nadejściem pierwszych przymrozków sąsiedzi masowo wyrzucają piękne, balkonowe pelargonie na śmietnik. A przecież te rośliny to byliny! Jeśli tylko damy im szansę i odpowiednio je przezimujemy, w przyszłym sezonie odwdzięczą się jeszcze bujniejszym kwitnieniem.

Kobieta trzymająca czerwony sekator ogrodowy, przygotowująca się do jesiennego cięcia czerwonej pelargonii na balkonie
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

Przez lata testowałam różne metody przechowywania tych kwiatów, aż w końcu wypracowałam jeden, banalnie prosty system. Jeśli zastanawiasz się, jak przyciąć pelargonie na zimę, żeby na wiosnę przypominały gęste kule kwiatów, zapomnij o skomplikowanych podręcznikach ogrodniczych. Wystarczy zastosować moją ulubioną, złotą zasadę cięcia "3-5-7".

Kiedy zabrać pelargonie z balkonu?

Kluczem do sukcesu jest czas. Pelargonie nie znoszą mrozu, dlatego musimy zabrać je do domu, zanim temperatura na zewnątrz spadnie w okolice zera (najczęściej jest to przełom października i listopada). Zanim wniesiesz doniczki do środka, dokładnie obejrzyj liście – upewnij się, że nie przynosisz do domu mszyc czy innych nieproszonych gości.

Złota zasada "3-5-7" – jak przyciąć pelargonie krok po kroku

Zostawienie pelargonii na zimę z długimi, zielonymi pędami i liśćmi to największy błąd – roślina będzie tracić cenną energię, a w chłodnym pomieszczeniu miękkie liście szybko zaczną gnić. Musimy ją drastycznie skrócić. Tu z pomocą przychodzi mój patent "3-5-7":

  • 3 – Zostawiamy 3 najsilniejsze pędy głównym. Wybieramy te najgrubsze, najzdrowsze i lekko zdrewniałe (brązowiejące) u nasady. Całą resztę cienkich, słabych i wyciągniętych gałązek oraz wszystkie liście i kwiatostany bezlitośnie wycinamy czystym sekatorem.

Ręczne obrywanie przekwitłych kwiatów i starych liści z pelargonii przygotowywanej do zimowego spoczynku
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl
  • 5 – Tniemy nad 5. oczkiem. "Oczko" (czyli węzeł) to to małe zgrubienie na łodydze, z którego wyrastały liście. Licząc od dołu rośliny (od ziemi), odliczamy maksymalnie 3 do 5 takich oczek na każdym z naszych głównych pędów i wykonujemy cięcie około centymetr nad najwyższym z nich. To właśnie z tych oczek wiosną wybiją nowe, gęste gałązki!

Dłoń wskazująca węzły i oczka na zielonym pędzie pelargonii podczas przygotowań do jesiennego cięcia
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl
  • 7 – Skracamy roślinę do około 7 centymetrów. To wizualna wskazówka. Po prawidłowym przycięciu Twoja pelargonia powinna być "kikutem" wystającym na około 7 do maksymalnie 10 centymetrów ponad ziemię.

Odmierzanie miarką krawiecką odpowiedniej wysokości pędów pelargonii zgodnie z zasadą krótkiego cięcia na zimę
Foto: Redakcja SprytneTriki.pl

Nie bój się tego ostrego cięcia! Może i roślina wygląda teraz mało atrakcyjnie, ale uwierz mi – to najlepsze, co możesz dla niej zrobić przed zimowym snem.

Jak i gdzie przechowywać pelargonie zimą?

Przycięte pelargonie potrzebują teraz odpoczynku w odpowiednich warunkach:

  1. Chłodne miejsce: Idealna temperatura do zimowania to od 5°C do 10°C. Świetnie sprawdzi się chłodna, jasna piwnica, nieogrzewana klatka schodowa, oszklona weranda lub chłodny garaż z oknem.

  2. Oszczędne podlewanie: Roślina w stanie spoczynku "nie pije" tak jak latem. Podlewaj ją dosłownie raz w miesiącu, i to bardzo oszczędnie. Chodzi tylko o to, aby bryła korzeniowa nie wyschła na wiór. Zbyt dużo wody to gwarancja gnicia korzeni!

Pod koniec lutego, gdy dni stają się dłuższe, wystarczy przenieść pelargonie w cieplejsze miejsce i zacząć je obficiej podlewać, by obudzić je do życia.

A Ty wyrzucasz swoje balkonowe kwiaty po sezonie, czy masz już swoje sprawdzone miejsce do ich zimowania? Daj znać w komentarzu!

Sprawdź również:

Masz w bloku tylko ciemną piwnicę i martwisz się, że Twoje rośliny nie będą miały dostępu do światła? Nic straconego! Zobacz mój drugi, absolutnie hitowy i darmowy sposób na uratowanie tych kwiatów: Jak przezimować pelargonie w kartonie? (Mój sprawdzony trik na brak miejsca)

Skoro jesteśmy już przy przygotowaniach do mrozów... Masz w swoim ogrodzie lub na tarasie piękne, ale wrażliwe krzewy? One też potrzebują Twojej pomocy przed pierwszym śniegiem! Zobacz mój poradnik krok po kroku: Zimowanie hortensji – jak zabezpieczyć hortensje przed zimą

Więcej moich sprawdzonych, ogrodowych i domowych trików pokazuję na moim kanale YouTube. Zobacz poniższe wideo, w którym omawiam sposób przycinania pelargoni metodą "Max 20".

Autor artykułu

Wszystkie artykuły autora →
Więcej wiadomości →

To też może Cię zainteresować